MARCHEW MARYNOWANA

MARCHEW MARYNOWANA

Przeglądając od czasu do czasu Jadłonomię wpadłam na ten przepis, ale podobny znalazłam także u Sarah Britton. Ponoć “krąży” on po świecie od kilku lat. Każdy ma swoje wersje. Prawda jest taka, że można z tym daniem naprawdę kombinować. Marchew marynowana nadaje się idealnie jako dodatek do mięs, może zastąpić nasze słynne surówki. Moim zdaniem można fajnie skomponować tą marchewkę z burgerem, bajglem, czy też bao. Niekiedy wyjadam ją samą po prostu, albo z chlebem, posmarowanym grubo masłem.

DODATKI DO MARCHWI MARYNOWANEJ

Marchew marynowaną możesz podawać tak jak w przepisie, bez żadnych dodatków. Jadłonomia sugeruje posypać koperkiem i kaparami. Można również polać sokiem z cytryny. Ja wrzuciłam kilka piór marynowanej cebuli i również było całkiem fajnie i smacznie.

MARCHEW MARYNOWANA – PRZECHOWYWANIE

Tą marchewkę możesz przechowywać ze spokojem w lodówce do około tygodnia, ale w hermetycznie zamkniętym pojemniku.


MARCHEW MARYNOWANA

idealnie zastąpi surówki, jako dodatek do mięs, burgerów czy bao
PORCJA NA 4 osoby
PRZYGOTOWANIE15 minuty
GOTOWANIE/ PIECZENIE10 minuty
ODSTAW DO LODÓWKI1 godzina
W SUMIE1 godzina 25 minuty
WYPOSAŻENIE DODATKOWE
  • mandolina
  • lub obierak do ziemniaków
  • miska
  • piekarnik
  • blacha od piekarnika
  • Silpat, lub papier do pieczenia
  • patelnia
  • hermetycznie zamykany pojemnik

SKŁADNIKI

  • 500 g 🥕marchew
  • ½ łyżeczki sól
  • 3 łyżki olej

MARYNATA

  • łyżeczki sól
  • 3 łyżki 🚰woda wrzątek
  • 2 łyżki sos sojowy
  • 2 łyżki ocet ja użyłam z jasnoty purpurowej, własnej roboty, ale możesz użyć ocet jabłkowy
  • 3 łyżki oliwa z oliwek
  • 1 łyżeczka gorczyca w ziarnach lub zmielona

INSTRUKCJA OBSŁUGI
 

  • Nastaw piekarnik na 180°C
  • Marchew umyj, obierz. I poszatkuj na cienkie plasterki na mandolinie. Jeśli nie masz mandoliny użyj do tego obieraka do ziemniaków i tym poszatkuj marchewkę
  • Marchew włóż do miski. Polej olejem i posyp solą. Wymieszaj wszystko, najlepiej ręką – aby wmasować olej w każdy kawałek marchewki
  • Przełóż tak przygotowaną marchew na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (lub Silpat) i wstaw do nagrzanego piekarnika na około 8 – 10 minut. Bez przykrycia. Marchewka powinna być miękkawa, lub delikatnie al dente, ale nie powinna być przypalona.
  • Wyciągnij marchew z piekarnika i odstaw do przestygnięcia

MARYNATA

  • Do miseczki wsyp sól i zalej ją wrzątkiem, mieszaj aż się rozpuści
  • Dodaj sos sojowy, ocet, oliwę i zmieszaj
  • Patelnię rozgrzej na dużym ogniu. Na sucho, wsyp ziarna gorczycy, mieszaj cały czas podgrzewając. Gdy ziarna zaczną strzelać i "prykać" wyłącz gaz. Przełóż tak przygotowane ziarna gorczycy do miseczki i rozduś je na przykład kulą do wyrabiania ciasta, lub tłuczkiem barmańskim. Dodaj je do marynaty. Wymieszaj
  • * Jeśli użyłaś gorczycy już zmielonej, to patelnię rozgrzej na dużym ogniu. Na sucho, wsyp gorczycę, mieszaj cały czas podgrzewając, aż zaczniesz czuć charakterystyczny zapach podgrzanej gorczycy. Dodaj ją do marynaty. Wymieszaj

I NA KONIEC

  • Do hermetycznie zamykanego pudełka przełóż ostudzoną marchew. Zalej ją marynatą. Wymieszaj i wstaw do lodówki na co najmniej godzinę
  • Zjedz 🥕

UWAGI DODATKOWE

Mandolina szatkowanie marchwi
 
Marchew po 10 minutach w piekarniku
 
Marchew poszatkowana na mandolinie
 
Ziarna gorczycy - marchew marynowana
Udostępnij na Facebooku


0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Comments
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze